Jak zrobić shorty z nagrania rozmowy na Zoomie albo Meet
Nagranie z wideokonferencji ma wszystko, czego pionowy kadr nie znosi: kilka osób w kratkach, udostępniony ekran i dźwięk z laptopa. Da się z tego zrobić klipy, ale trzeba wiedzieć, co ustawić przed nagraniem.
Rozmowy na Zoomie i Meet stały się formatem samym w sobie: wywiady, panele, szkolenia, podcasty. Problem w tym, że nagranie z komunikatora jest zaprojektowane do oglądania na komputerze, a nie do cięcia na pionowe klipy.
Trzy rzeczy psują to najbardziej: siatka z kratkami, udostępniony ekran i dźwięk.
Najważniejsze dzieje się przed nagraniem
Jeśli masz wpływ na to, jak rozmowa jest nagrywana, dwa ustawienia zmieniają wszystko:
Nagrywaj widok prelegenta, nie siatkę. W widoku siatki każda osoba zajmuje ćwiartkę ekranu, a po przycięciu do pionu zostaje z niej pasek. Widok prelegenta pokazuje osobę mówiącą na pełnym kadrze — czyli dokładnie to, czego potrzebuje short.
Włącz osobne pliki dla uczestników, jeśli komunikator to potrafi. Dostajesz wtedy nagranie każdej osoby jako osobny plik, co daje swobodę przy montażu i pozwala wyciszyć przytakiwanie drugiej osoby, które w klipie jest znacznie bardziej słyszalne niż w całej rozmowie.
Kiedy masz już tylko siatkę
Przy nagraniu z kratkami możliwości są takie same jak przy każdej rozmowie dwóch osób: przycięcie do jednej kratki, podział kadru na dwie części jedna nad drugą albo przeskalowanie całości z napisami pod spodem.
W praktyce, jeśli wybierasz fragmenty będące monologami — a najlepsze fragmenty nimi są — wystarczy przyciąć kadr do kratki osoby mówiącej.
Udostępniony ekran
Jeśli w trakcie rozmowy ktoś pokazywał prezentację albo dokument, ten fragment nagrania jest w pionowym kadrze praktycznie nie do uratowania — tekst staje się nieczytelny.
Najprościej: pomiń te fragmenty i szukaj momentów, w których wszyscy są z powrotem na kamerach. Przy nagraniach szkoleniowych to zwykle początek, przerwy i pytania na końcu.
Dźwięk z komunikatora
Komunikatory mocno kompresują dźwięk i wycinają tło, przez co głos bywa płaski, a czasem gubią się końcówki słów. To ma dwa skutki: automatyczne napisy mylą się częściej niż zwykle, a sam klip brzmi gorzej niż nagranie z mikrofonu.
Wniosek praktyczny jest jeden: przeczytaj napisy przed publikacją. Przy tym materiale to nie jest przesada.
Ratowanie dźwięku
Nagrania z komunikatorów mają zwykle nierówną głośność — jedna osoba jest głośna, druga ledwo słyszalna. Da się to wyrównać jedną komendą, bez edytora:
ffmpeg -i rozmowa.mp4 -af loudnorm=I=-14:TP=-1.5:LRA=11 -c:v copy -c:a aac wyrownane.mp4
-c:v copy oznacza, że obraz nie jest przekodowywany, więc operacja jest
szybka, a I=-14 to poziom głośności, do którego i tak normalizują platformy
społecznościowe.
Wyrównanie głośności poprawia też jakość automatycznych napisów, bo cichsza osoba przestaje ginąć.
Kiedy klipy z wideokonferencji w ogóle mają sens
Uczciwie: nagranie z Zooma nigdy nie będzie wyglądać jak materiał z profesjonalnego studia i nie ma sensu z tym walczyć. Ma za to dwie przewagi, które warto wykorzystać:
Autentyczność. Rozmowa z komunikatora wygląda na prawdziwą, a nie wyreżyserowaną. Przy treściach eksperckich to działa na korzyść.
Dostępność rozmówcy. Gość, który nie przyjechałby do studia, na piętnastominutową rozmowę online zgodzi się bez problemu. Lepszy klip ze słabym obrazem niż brak klipu.
Zanim opublikujesz
- czy w kadrze nie został pasek z nazwą użytkownika albo ikoną wyciszenia
- czy głośność obu osób jest podobna
- czy napisy nie pogubiły końcówek przez kompresję dźwięku
- czy fragment nie odwołuje się do czegoś, co było na udostępnionym ekranie
Automatycznie
Shotuj przepuści nagranie z Zooma jak każde inne wideo: znajdzie momenty na podstawie treści wypowiedzi, potnie na granicach zdań i wypali polskie napisy.
Dwie rzeczy, o których warto pamiętać: kadr jest przycinany środkiem, więc przy nagraniu w widoku siatki wynik trzeba obejrzeć i ewentualnie poprawić kadr samodzielnie. Przy nagraniu w widoku prelegenta wszystko działa bez poprawek — i to jest najprostszy sposób, żeby oszczędzić sobie całej tej roboty.
Więcej o kadrowaniu rozmów dwóch osób jest w tekście o tym, jak pociąć podcast na klipy.
Wypróbuj to na własnym materiale.
Wklejasz link, dostajesz pionowe klipy z napisami. Za darmo, bez karty.
Załóż darmowe konto